blog roku
moja kamera
moje gege
mój lemejl
brwinoff@gazeta.pl
moje winogrono
tylko moje statystyki
komunikat
Jakiekolwiek wykorzystywanie zdjęć opublikowanych na tym blogu, bez zgody autora, jest surowo wskazane !
RSS
poniedziałek, 31 lipca 2006
maślankowy potwór


maślankowy potwór z obrzeży brwinowa
z maślanki jest wszystko: kark, brzuch, uda i głowa
za czupryny wyjątkiem, ta bowiem jest z siana
z parzniewskich łąk podczas pełni zebranej*)
onegdaj, za młodu pożerał dziewice
dziś już nie te zęby i nie takie chcice
i dziewic jak na lekarstwo

*) dla rymu zachowania i czytania gładkości, tudzież ku poznawczemu dysonansowi dla bardziej wprawnego ucha, zamieniłem płeć siana z nijakiej na piękną.

a tak już serio całkiem, leżą ze dwa tygodnie, jakieś trzydzieści metrów od mojego bloku. obok worek śmieci, kilka butelek po piwie i prostym winie. i balia pełna rupieci: szkła, gruzu, czego jeszcze sam nie wiem. i to tylko próbka wybrana, mnożyć by można bez liku.
i tylko się zastanawiam czy to wina, że tak brudno w brwinowie jest moja, burmistrza i jego świty, czy niektórych być może z Państwa ?
nocy dobrej życząc, w podłem nastroju spoczynku by zaznać oddalam swe kłącza od klawiatury. dobranoc.
22:03, brwinoff
Link Komentarze (3) »
piątek, 28 lipca 2006
zaczarowana kapliczka


osz jakie zdjęcie paskudne
refleksów mnóstwo i płot się odbija
już czwarty raz tamtędy przechodzę i pstrykam
już niech lepiej to będzie zaczarowana kapliczka
niż raczkująca fotografa technika.
[ulica przejazd, między sochaczewską a torami]

13:34, brwinoff
Link Komentarze (2) »
środa, 26 lipca 2006
architektoerotyka


między uda balustrad spojrzałem nieśmiało.
wyciągam aparat, a zoom już napięty,
do możliwości granic.
i przez z gałęzi zadry wprost do ciepłej wilgotnej komnaty,
przez wąskie śliskie gzymsy i w mchach tonące palce,
wpełz zoom mój i ja cały i torba na graty,
nasłuchiwać triumfalnych wystrzałów armaty.

11:16, brwinoff
Link Komentarze (2) »
wtorek, 25 lipca 2006
dydaktyka


bez retuszu, bez kadrowania, żywioł fotoamatora.
ale ta semantyka jest dla mnie zbyt przejrzysta.
wyjdź sąsiedzie z domu i niech Cię wryje.
jak mnie codzień wrywa.

22:35, brwinoff
Link Dodaj komentarz »
narada


światem całym przed ukryci.
najsłynniejsi. politycy.
park miejski dać każdemu może. i cienia drobinę. i łapek ochłodę.
gdybyż tylko paparazzich wścibskie kamer oczy.
choć na chwilę wśiąkły w mroki.

11:24, brwinoff
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 lipca 2006
pocztówka z brwinowa


słonecznego wprost z brwinowa
dla Cię ukochana me te słowa
w atrament odziewam wciąż od nowa
a w rymach wciąż częstochowa

22:13, brwinoff
Link Komentarze (7) »
czwartek, 20 lipca 2006
przejazd


szary brwinów przez, kolorowy pcc rail pociąg mknie.
po węgiel dla stolicy gna.
w miejscu zakazanym dla pieszych stoję. ulica przejazd się tu obok kończy.
przejazd. a przejazdu ni ma:-(
21:52, brwinoff
Link Komentarze (4) »
kwiatowa.31


tuż za miedzą. w podkowie.
życie płynie jakoś inaczej.
któż martwiłby się o dziury w ulicy, o połamane chodniki.
kiedy nad głową stuletnie sosny. a ludzie jakby szczerzej uśmiechnięci.
następny przystanek ? oby !
20:56, brwinoff
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 lipca 2006
23.7


dwadzieścia trzy tysiące i siedemset metrów w linii prostej od pałacu kultury i nauki w kierunku zachodnim koleją żelazną.
tu mieszkam.
brwinów.
22:46, brwinoff
Link Dodaj komentarz »
przydrożnie II


zdecydowanie gdzieś za brwinowem.
gdzieś w stronę ożarowa pognał mnie wiatr pewnego letniego popołudnia.
sam już nie pamiętam gdzie to było.
ale oprzeć się nie mogłem urokowi tego przydrożnego krzyża.
22:36, brwinoff
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2